sobota, 27 października 2012

Najciekawsze zjawisko w Tatrach...

Post nieco odbiegający swoją treścią od zamysłu całego bloga. Chciałbym bowiem napisać trochę o jednym z najrzadszych i piękniejszych zjawisk optycznych występujących w górach. Część z was zapewne już się domyśla o jakim... Widmo Brockenu... to zjawisko obserwowane jest najczęściej w wyższych górach w warunkach, gdy obserwator znajduje się na linii pomiędzy Słońcem a chmurą, która położona poniżej obserwatora odgrywa rolę ekranu. Zaobserwować możemy wtedy okrągłą, zawieszoną w chmurze bądź mgle tęczę, a w niej nasz cień. Widmo po raz pierwszy zostało zaobserwowane w 1780 r. na szczycie Brocken w górach Harz przez Johanna Esaias'a Silberschlag'a. To rzadkie zjawisko owiane jest pewnym budzącym strach przesądem. Otóż, kto zobaczy widmo Brockenu ten umrze w górach, natomiast ujrzenie go trzeci raz odczynia urok a obserwator może się cieszyć bezpieczeństwem w górach jak we własnym domu. Nigdy nie zapomnę dreszczu przerażenia przechodzącego przez moje ciało, kiedy wędrując Czerwonymi Wierchami w 2011, będąc na Małołąckiej Przełęczy zobaczyłem to zjawisko... Mimo, iż nie jestem człowiekiem przesądnym,  przestraszyłem się, jednak później uświadomiłem sobie, że jestem szczęściarzem, że miałem okazję zobaczyć widmo Brockenu. Mam nadzieję, że będę je jeszcze obserwował! A wy? Widzieliście je? Ile razy? Jak z waszą przesądnością i jakie wrażenia? Opowiadajcie! : )

3 komentarze:

  1. zajebiste zjawisko ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiedziałam,że takie coś w ogóle istnieje! Super!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. dobrze wiedzieć :)
    prosimy o więcej takich ciekawostek!

    OdpowiedzUsuń